
3,4 latki
sala 6
Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc październik dla grupy 4 – latków
„Sówki”
TYDZIEŃ PIERWSZY „Jesienią dbamy o zdrowie”
- Wiem jak się ubrać
- Czyste ręce – zdrowe dzieci
- Smaczne witaminki
- Jesienne aktywności
- Wizyta u lekarza
TYDZIEŃ DRUGI „W kolorowym sadzie i ogrodzie”
- Drzewka owocowe
- Zabawy prosto z sadu
- Jak rośnie gruszka?
- Warzywny ogródek
- Na straganie
TYDZIEŃ TRZECI „Co zwierzęta robią jesienią?”
- Kto tu mieszka?
- Leśne przygody
- Jeżyk pod kołderką
- Wiewiórka – mistrzyni zapasów
- Dobranoc śpiochy
TYDZIEŃ CZWARTY „Jesienne dary natury”
- Wiewiórka odkrywa jesienne dary
- W koszyku małego grzybiarza
- Muchomor zgubił kropki
- Jesień zamknięta w słoikach
- Dzień Dyni
WYPISY:
„Parasol” muz. i sł.: Barbara Ciupidro
- Dziś parasol stoi w kącie, bo za oknem świeci słońce.
Bardzo smutny więc jest, ciągle czeka, czeka, czeka na deszcz.
Ref: Żeby wybiec na podwórze, skakać sobie przez kałuże,
w kroplach deszczu zawirować, mokry świat czarować.
- Gdy parasol spojrzał w górę, ujrzał jedną małą chmurę.
Obok druga już jest, więc on czeka, czeka, czeka na deszcz.
Ref: Żeby wybiec na podwórze, skakać sobie przez kałuże,
w kroplach deszczu zawirować, mokry świat czarować.
3. Nagle słychać szmer za oknem, już parasol widzi krople
i aż przeszedł go dreszcz – w końcu pada, pada, pada deszcz.
ref: x2 Może wybiec na podwórze, skakać sobie przez kałuże,
w kroplach deszczu zawirować, mokry świat czarować.
„Na straganie” J. Brzechwa
Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze.”
„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”
Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”
Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.”
„A to feler” – Westchnął seler.
Burak stroni od cebuli, A cebula doń się czuli:
„Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”
Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.”
„A to feler” – Westchnął seler.
Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”
„Nie bądź dla mnie taka wielka”
- Odpowiada jej brukselka.
„Widzieliście, jaka krewka!” - Zaperzyła się marchewka.
„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”
A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”
„A to feler” – Westchnął seler.
„Co robią jeże jesienią” Weronika Karska
Jeże sobie tupią w lesie,
aż się echo duże niesie.
Ostre kolce prezentują,
i posłanie swe szykują.
Pyszne grzyby zajadają,
i do liści się chowają.