Myszki

Galerie i Aktualności
Zobacz galerie i aktualności związane z grupą Twojego Dziecka.

5-latki

sala 3

Zamierzenia na miesiąc listopad:

Pierwszy tydzień:
„Na starej fotografii”

  1. Na starej fotografii
  2. Kiedy babcia była mała
  3. Dom z przeszłości
  4. Dzień postaci z bajek
  5. Mały fotograf
    Drugi tydzień:
    „Jesienna muzyka”
  6. W rytmie deszczu
  7. Jesienna orkiestra
  8. Mój nastrój, moja muzyka
  9. Muzykujemy
  10. Jesienny koncert
    Trzeci tydzień:
    „Mali artyści”
  11. W muzeum
  12. W pracowni malarskiej
  13. W pracowni rzeźbiarza
  14. Jak powstają filmy animowane?
  15. Przedszkolne graffiti
    Czwarty tydzień:
    „Ciepło i miło”
  16. Ubranie na jesienne chłody- praca krawcowej
  17. Wełniane owieczki
  18. Ogień, woda, powietrze
  19. Są takie miejsca, gdzie zawsze jest ciepło
  20. Kiedy jest nam ciepło

Wypisy: „Żyrafa u fotografa”
Przyszła pewna żyrafa do fotografa.
– Czy to pan robi zdjęcia?
– Ja.
– A ładne są te zdjęcia?
– Ba!
– I tak sam pan je robi?
– Sam.
– A ma pan aby kliszę?
– Mam.
– A nie pęknie ta klisza?
– Nie ma mowy.
– A objął mnie pan całą?
– Nie, do połowy.
– A co będzie z drugą połową?
– Zdejmę osobno.
– Czy za tę samą cenę?
– Nie, za dopłatą drobną.
– A na jednym zdjęciu się nie da?


  • Wykluczone.
    – To niech pan robi.
    – Pstryk! Pstryk! Zrobione.
    – A teraz?
    – Teraz zlepię te zdjęcia najlepiej jak potrafię.
    I wręczę za chwilę pani tę wspaniałą fotografię.
    Ludwik Jerzy Kern
    Jesienny deszcz
    sł. S. Karaszewski, muz. W. Kaleta
    Dziś chmurkę nad podwórkiem
    potargał psotny wiatr
    Aż deszcz popłynął ciurkiem
    i na podwórko spadł
    Ref: Hej, pada, pada, pada, pada, pada deszcz,
    Jesienny pada, pada, pada, pada deszcz.
    Deszcz płynie po kominie,
    wesoło bębni w dach.
    W blaszanej dzwoni rynnie
    i wsiąka w mokry piach
    Ref: Hej, pada…
    Kalosze wnet nałożę,
    parasol wezmę też, bo lubię,
    gdy na dworze jesienny pada deszcz

Wiersz
„Koncert” Jerzy Kierst

Przedstawiam wam, drodzy czytelnicy
mojego przyjaciela-dyrygenta.
Kocha się on w nutach i w muzyce
i w instrumentach.

Jest chudy, wysoki jak słonecznik,
co wyrasta nad kwiaty,
ale w ręce ma czarodziejską pałeczkę,
zaklęty patyk.

Na koniuszek tej cienkiej pałeczki
patrzą muzykusy-
lecą nuty, półnuty, ósemeczki
Słuchajcie, kto ma uszy.

Tu na skrzypcach smykami dylu-dylu,
tam-na kontrabasach.
ten gruby -trutututu-dmie na w trąbę otyłą,
krętą jak kiełbasa.

Tamten-łupu-cupu-wali w kotły
po napiętej skórze
ten znów dmucha w puzon złoty
aż oczy przymrużył.

Przedstawiam wam, moi czytelnicy
muzykantów i instrumenty.
Orkiestra wróciła z objazdu z zagranicy
z przyjacielem moim-dyrygentem.
Śmieszny portret” – piosenka
sł. Karaszewski, muz. Witkowska

  1. Oto karton całkiem biały.
    Zaraz będzie w farbie cały.
    Wezmę pędzel, nie żartuję,
    śmieszny portret namaluję!
    Ref.: Ha, Ha, Ha!
    to naprawdę jestem ja!
  2. Oczy wielkie, zezowate.
    I policzki piegowate.
    Uszy wielkie jak u słonia,
    zęby takie jak u konia.
    Ref.: Ha, Ha, Ha…
  3. Ręce suche jak badyle.
    Palce prawie na dwie mile.
    Głowa krągła niczym bania,
    co wyrasta wprost z ubrania.
    Ref.: Ha, Ha, Ha…